Ostatni dzien w Buenos spedzilismy razem z Monika na Feria de San Telmo. Monika jest mega, tanczy salse i tango, pracuje dla ambasady i sobie tam mieszka juz dosc dlugo, dzieki niej dowiedzielismy sie duzo waznych i przydatnych rzeczy. San TElmo przypomina taki duzy uliczny jarmark. Zobaczylismy tez pokaz tanga w wykonaniu pary w wieku okolo 80 lat :)
Zajrzelismy na chwile do kawiarni Tortoni,m ktora ma ze 150 lat i kelnerzy chodza w smokingach. Oczywiscie musielismy tez zjesc ostatniengo steka i odlecielismy :)
Chce pocztówke
OdpowiedzUsuńKrasińskiego 3
24-100 Puławy
:)
pozdro
a my dziękujemy za pocztówkę :D Tomek się bardzo ucieszył:)
OdpowiedzUsuń