wtorek, 30 kwietnia 2013

Dzisiaj jestesmy w Iguazu!!

Iguazuuu

Iguazuu to duzoooo wody bardzo duzo wody i wodospadow i widizelismy malpy i tukany i coatis i ryby i krokodyla i Japonke i inne wodospady i dziwne roslinki i wplynelismy w wodospany lodka :D cali mokrzy i o tak o :D

http://pl.wikipedia.org/wiki/Nasua jeden chcial zjesc nasze banany i ukrasc je z naszej torby ! nie mozemy tu za bardzo przesylac zdjec, ale mozecie nam wierzyc ze bardzo bardzo duzo wody i wyglada to bez kitu jak cud swiata :)
Pawel poznal swoja nowa zone, ktora zrobila mu najlepszego na swiecie hot-doga i byla jednoczesnie kucharka, kelnerka, hostessa i kasjerka i miala taaaakiiii grill :) wiec Pawel bardzo nie chcial opuszczac Iguazu 

Rano dojechalismy do Corrientes i teraz jestesmy w Resistemcia - miasto rzexb :) mamy fantastycznego hosta Gustavo ktory bardzo sie nami zaopiekowal, ale leje tak, caly czas pada i pada i pada ale tak jakby ktos lal z wiadra albo kilkuset,  wiec chodzimy na bosaka :)

buziakiiiii

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Buenas noches Buenos Aires

Ostatni dzien w Buenos spedzilismy razem z Monika na Feria de San Telmo. Monika jest mega, tanczy salse  i tango, pracuje dla ambasady i sobie tam mieszka juz dosc dlugo, dzieki niej dowiedzielismy sie duzo waznych i przydatnych rzeczy. San TElmo przypomina taki duzy uliczny jarmark. Zobaczylismy tez pokaz tanga w wykonaniu pary w wieku okolo 80 lat :)













Zajrzelismy na chwile do kawiarni Tortoni,m ktora ma ze 150 lat i kelnerzy chodza w smokingach. Oczywiscie musielismy tez zjesc ostatniengo steka i odlecielismy :)

sobota, 27 kwietnia 2013

Tango i Padel

Tym razem nie dowiedzielismy sie jak dlugo spada ekspres do kawy z 16 pietra, bo spadl tylko 2 pietra nizej na taras sasiada. Santiago jednak nas nie zabil i w zamian kazal sie nauczyc pracowac na jego maszynach BOBCAT http://images.quebarato.com.ar/T440x/bobcat+s185+lanus+buenos+aires+argentina__6C7F94_1.jpg




Dostalam wczoraj propozycje pracy, jako asystentka kucharza, w fantastycznym miejscu przy prestizowym Puerto Madera, zdjecie ponizej.

 Generlanie oboje mamy tu zalatwiona prace jakby co, a ludzie daja szanse imigrantom. Pawel zostal rozpoznany jako Facundo Arana, poza tym okazalo sie ze Natalia Oreiro to nasza sasiadka, a dwa pietra nam nami mieszka corka Maradony - Dalma Maradona. Jakoze jestesmy juz praktcznie jak u siebie, wczoraj poszlismy pocwiczyc tango i popatrzec na profesjonalistow. Po tangu, salsie, i milongach, poszlismy zasmakowac lokalnego zycia nocnego, czyli lokalna rockoteke :) Nasi koledzy byli pod wrazeniem ekspresji tanca Pablo vel Ivo vel Facundo.










Dzisiaj Santiago zaprosil nas do klubu sportowego swoich znajomych, zebysmy nauczyli sie grac w Padel, czyli taki jakby tenis, ale ze pilka moze odbijac sie od scian..dziwny sport, ale oni to uwielbiaja i uwazaja za drugi po pilce noznej sport narodowy. Sa mistrzami swiata w tym sporcie, moze wlasnie dlatego ze tylko tu ten sport jest tak popularny ;) Po miedzy meczami, Panowie odpoczywajac wrzucaja na grilla duzo wolowiny, i czekaja az sie upiecze. Po zakonczeniu gry wszyscy siadaja do stolu i jedza niewyobrazalne ilosci miesa. Co ciekawe, nie dodaja zadnych przypraw ani nie marynuja miesa wczesniej, a jest naprawde pyszne :)

Poza tym , odwiedzilismy cmentarz Chacarita, sa tam grobowce rodzinne za moznych rodow z Buenos Aires. Niektore sa juz zlym stanie, i maja powybijane szybki albo zepsute drzwi, wiec widac co jest w srodku, trumny, zdjecia, a nawet kosci. kilka zjdec ponizej.








piątek, 26 kwietnia 2013

Jak długo spada ekspres do kawy z 16 piętra?

Wczoraj była Boca a dzisiaj idziemy odwiedzić cmentarze, Recoleta i Chacarita. Nasz kolega Santiago, który nas przygarnął do swojego mieszkania polubił nas na tyle, że pozwolił nam zostać do końca naszego pobytu w BA. Los jednak nie pozwolił abyśmy zostawili po sobie tylko dobre wrażenie. Wspólnymi siłami uśmierciliśmy jego ekspres do kawy, który wypadł nam przez okno. Powiecie, że przypadkiem się nie da! A jednak!
Teraz odpowiem wam na pytanie z tytułu tego posta - jak długo spada ekspres do kawy z 16 piętra? Tego jeszcze nie wiemy.

środa, 24 kwietnia 2013

Jestemy w Buenos Aires ! oto jaki widok mamy z okna :)

Madrid! Mielismy kilka godzin w Madrycie, wiec udalo sie nam zobaczyc metro i duzo innych srodkow komunikacji :) oraz Puerta del Sol, Plaza Mallor y Palacio Real.. zdazylismy sie zgubic, wypic piwo i zjesc lody i zobaczyc koncert hardrockowy w metrze  i wnioski mamy takie ze bardzo nam sie tam podobalo i trzeba wrocic na wiecej niz niecale 2 godziny :)





























Mallorca :) udalo sie przezyc !